Saksonia, która koleją stoi
Czyli jak dzięki podróżom, zmienia się punkt widzenia
Koleją po Niemczech od 2010 roku
W 2010 roku niemiecka kolej świętowała swoje 175-lecie. Z tej okazji pojawił się bilet, tzw. Jubiläum-Pass w cenie około 300 euro, z którym można było przez 30 dni bez ograniczeń podróżować po Niemczech pociągami. –> I tak się zaczęło. (więcej o historii moich podróży po Niemczech)
A ponieważ bilet ten był ważny również 7 grudnia, to w ten sposób dowiedziałam się o początkach kolei w Rzeszy i pierwszej linii kolejowej między Norymbergą a Fürth. Otwartej 7 grudnia 1835 roku.
Za niecałe 10 lat, bo w 2035 roku, będzie obchodzone 200-lecie kolei niemieckiej i wierz mi, są ludzie, którzy już intensywnie zbierają materiały do napisania okolicznościowych książek.
Przez lata, ta Norymberga-Fürth stała się kotwicą nie do ruszenia w mojej świadomości. Tam trzeba jechać i krążyć, drążyć, badać, poznawać, itd. No i pojechałam do tego Fürth, bo w Norymberdze, jak i muzeum Deutsche Bahn byłam wiele razy.
Historia tej trasy, jak i dzisiejsza prezentacja w miejskim krajobrazie sprawia wrażenie „no przytrafiło nam się być pierwszymi”.
Dopiero wizyta w muzeum Schauplatz Eisenbahn w Chemnitz uświadomiła mi, że kolejowych superlatyw i „pierwszych rzeczy” należy szukać przede wszystkim w Saksonii. I jak to się pięknie składa do zwiedzania, bo Saksonia przecież „za rogiem”.

Kolejowe superlatywy z Saksonii
- Pierwsza dalekobieżna trasa kolejowa, Lipsk-Drezno, 116 kilometrów, otwarta w kwietniu 1839 roku. Nawet, jeśli w Bawarii powstał pierwszy odcinek kolejowy, to liczył on sobie 6 kilometrów, w Prusach w 1838 roku między Berlinem a Poczdamem z kolei 26 kilometrów. Saksończycy uważają je za „odcinki próbne”. :D
- Pierwsza, niemiecka lokomotywa skonstruowana została w Übigau koło Drezna w 1839 roku. Nazwano ją „Saxonia”. Posłużyła pięć lat, po czym po kolejnych pięciu latach ją zezłomowano. Jej rekonstrukcję można dzisiaj oglądać w drezdeńskim Muzeum Transportu.
- Pierwszy tunel kolejowy miał ponad pół kilometra długości i powstał przy okazji budowy trasy Lipsk-Drezno w 1839 roku, niedaleko miejscowości Oberau w Saksonii. Jego kariera skończyła się 100 lat później, kiedy okazał się za mały i został odkryty (usunięto sklepienie).
- Największy ceglany most na świecie, który jest kolejowym wiaduktem. Mowa oczywiście o Göltzschtalbrücke na trasie między Lipskiem a Norymbergą, w pobliżu miejscowości Reichenbach. Most powstał w 1851 roku, ma ponad pół kilometra długości, 78 metrów wysokości, a do jego budowy użyto 26 milionów cegieł.
- Największa fabryka lokomotyw w Europie była założeniem Saksońskiej Fabryki Maszyn. Gustav Hartmann, syn pioniera kolejnictwa Augusta Hartmanna założył nowe zakłady w Ługańsku (wtedy na terenie Rosji) w 1896 roku . Upaństwowiona podczas pierwszej wojny światowej fabryka maszyn przekształciła się w największego producenta lokomotyw. Niestety w wyniku trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej fabryka zaprzestała działalności w 2023 roku.
- Największy czołowy dworzec kolejowy w Europie to oczywiście dworzec główny w Lipsku (Hauptbahnhof Leipzig). 84 000 m² powierzchni, 26 torów i ruch kolejowy od 1912 roku.
- Najgęstsza sieć kolejowa w Europie! Była, do lat 90. ubiegłego wieku. Obok głównych linii na przełomie wieków rozbudowywano wiele linii pobocznych, obsługiwanych przez kolejki wąskotorowe. Wynikało to nie tylko z wysokich kosztów budowy i utrzymania, ale też i topografii terenu – wiele z nich powstało w Rudawach. Przed 1990 rokiem w Saksonii było 3 400 kilometrów żelaznych dróg, obecnie 2 400.


Saksoński Szlak Parowozów
Żaden inny region w Niemczech nie ma takiego zagęszczenia czynnych regularnie i okazjonalnie linii wąskotorowych, zabytkowych dworców, kolejowych muzeów i innych zabytków infrastruktury.
Pięć regularnych linii wąskotorowych to gotowy przepis na ciekawy weekend, zwłaszcza, że jedna z nich, Żytawska Kolejka Wąskotorowa kursuje tuż za naszą granicą. Przejażdżkę warto połączyć ze zwiedzaniem malowniczych ruin klasztoru Oybin lub samej Żytawy (Zittau).
Fani kolei znajdą na stronach turystycznej agencji Saksonii szereg przydatnych broszur i ulotek, w tym również w języku polskim.
Oto moje polecenia:
- katalogi i broszury do pobrania na saksonia.pl (zaznacz język polski, jest 8 pozycji)
- Saksoński Szlak Parowozów (po polsku)
Broszury w języku polskim są nieco starsze niż niemieckie (wydawane co roku), stąd różnica w ilości punktów na szlaku. Jest ich już blisko 100.
Jeśli interesują Cię aktualne godziny otwarcia kolejowych muzeów i atrakcji, ceny biletów wstępu, kalendarz imprez na 2026 roku, godziny i przejazdy kolejek wąskotorowych, chcesz mieć aktualne adresy stron internetowych, to koniecznie pobierz: Kursbuch Reiseführer 2026.
To świetny, ponad 130-stronnicowy biuletyn ze wszystkim, co się dzieje w świecie kolejowym Saksonii. Polecam. Znajdziesz go na podanej oficjalnej turystycznej stronie Saksonii. Jest on w języku niemieckim, ale bardzo intuicyjny i praktyczne informacje można odczytać bez większego trudu.

Czy kolejowa Saksonia brzmi dla Ciebie interesująco? Przyznam, że do tej pory traktowałam ten temat wybiórczo, ale odkąd Deutschlandticket nie jest okazjonalnym kaprysem rządu, to z chęcią zaczęłam odkrywać kolejowe ciekawostki tuż za naszą granicą.