Odkąd wymyślono komórki, fotografowanie potraw stało się światowym sportem narodowym. Niektórzy uważają, że trochę obciachowym, ale jak mielibyśmy poznać tę część kultury innych krajów. Koreańskie potrawy są dla Polaków egzotyczne, więc zdecydowałam się umieszczać tu zdjęcia z moich wypadów do barów i restauracji. Koreańczycy znacznie częściej niż Polacy wychodzą z domu by coś zjeść lub zamawiają na wynos. U nas dostawy są zazwyczaj w weekendy i jest to przeważnie pizza lub kurczak. Wychodzimy 1-2 razy w tygodniu, choć najczęściej do baru z samgyeopsal lub sushi za rogiem.
W tej galerii znajdą się zdjęcia nie tylko koreańskich potraw, a wszystkich, jakie są serwowane w Korei. Pojawi się tu zatem kuchnia chińska, japońska, indyjska, ale też miejscowa egzotyka jak na przykład kuchnia niemiecka. Nie zawsze jestem w stanie zapamiętać nazwy, ale odkąd postanowiłam prowadzić taką galerię, postaram się je zapisywać wraz z cenami. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że chodzimy głównie do lokalnych restauracji i barów w prowincjonalnym mieście, a nie w centrum Seulu z lokalami nastawionymi na turystów.